Blog Archives

Pierwsze zwycięstwo GLKS-u w tym sezonie!

27/10/2013

  Nadzieja okazała się nie być wcale taką złą matką. Po dobrze rokującym na przyszłość, przegranym meczu w Legionowie, odnieśliśmy wczoraj pierwsze w tym sezonie zwycięstwo. Pokonaliśmy u siebie drużynę z Grodziska 83:69. Wygraliśmy pewnie, jednak nasi koszykarze nie byliby sobą, gdyby nie zaliczyli momentów słabej gry.   Pierwszym z nich był początek spotkania. Punkty

Czytaj dalej…


Turniej Streetball w Raszynie

02/09/2013

Przez okres posezonowy i wakacyjny na naszej stronie internetowej panował pewien zastój, na szczęście poza nią coś się jednak działo, ale o tym później. Teraz wracamy. W minioną sobotę 31 sierpnia na boisku przy Szkole Podstawowej w Raszynie został zorganizowany Turniej Koszykówki Ulicznej 3×3. Organizatorem był Gminny Ośrodek Sportu w Raszynie i był to pierwszy

Czytaj dalej…


24 punkty szczęścia

12/03/2013

  Prawdziwe szczęście jest rzeczą wysiłku, odwagi i pracy. – Balzac   Wygraliśmy mecz. Nie pierwszy i nie ostatni. Lecz ten na pewno zostanie zapamiętany na zawsze. Było to ostatnie spotkanie jakie mieliśmy do rozegrania i jedenaste zwycięstwo w tym sezonie. Odnieśliśmy je razem, wspólnie. Byliśmy drużyną przez duże „D”. W tym meczu zgadzało się

Czytaj dalej…


GLKS Nadarzyn 84:81 KS Mon-Pol Płock

18/01/2013

W sobotnim meczu drużyna GLKS Nadarzyn zwyciężyła na własnym parkiecie zespół KS Mon-Pol Płock 84:81. W rozpoczętej w nowym roku II rundzie rozgrywek GLKS Nadarzyn odniósł 2 zwycięstwa na 2 rozegrane spotkania, dzięki czemu zajmuje obecnie 8. miejsce w tabeli III Ligi Mazowieckiej. Drużyna z Płocka, która aktualnie (jak również przed sobotnim meczem) zajmuje 3.

Czytaj dalej…


Tak jak w kinie

17/01/2013

Nadarzyn.TV określiła ostatni mecz GLKS-u (rozegrany 12.01.2013, u siebie) „kolejnym Hitchcockiem”. No, cóż, nie da się ukryć, że nasi koszykarze potrafią trzymać widzów w napięciu do ostatnich sekund. Nikt jednak nie żałował nadszarpniętych „nerw”, obgryzionych paznokci i nadprogramowego wyrzutu kortyzolu, skoro ostatecznie mógł wznieść ręce do góry i wydać z siebie okrzyk radości. Tak, tak

Czytaj dalej…