MKS Pruszków 47 - 58 GLKS Nadarzyn

18/10/2014 - 14:30 - Pruszków, ul. Gomulińskiego 4
  • Skład i punkty
  • Relacja
  • ’Galeria

MKS Pruszków 47:58 GLKS Nadarzyn (3:10, 22:10, 5:18, 17:20)

MKS Pruszków

Stępkowski Mateusz 4, Jasiński Patryk 13 (3×3), Leszkiewicz Patryk 8, Zatorski Robert 5 (kapitan), Popielski Łukasz 0, Radomski Seweryn 7 (1×3), Rajkowski Wojciech 3 (1×3), Benbenek Marcel 3 (1×3), Okoński Jakub 3 (1×3), Palewski Maciej 0, Strzelec Łukasz 1, Kacprzak Michał 0.

Trener: Przelazły Bartłomiej

GLKS Nadarzyn:
Kiełek Łukasz 5, Herczyk Marcin 5, Jankowski Andrzej 13 (1×3), Plaskota Michał 0, Rzepa Krzysztof 16 (2×3),
 Ilcewicz Marcin 10 (1×3), Jamrozik Hubert 3, Cyrul Paweł 6, Iwanowicz Grzegorz 0, Rzepa Jacek (kapitan) 0.

Trener: Gembal Jacek

Sędzia główny: Kusza Waldemar
Sędzia pomocniczy: Kulik Krzysztof

W pierwszym wyjazdowym spotkaniu nasz zespół wygrał z MKS Pruszków 58:47.
Spotkanie rozpoczęło się od mizernej skuteczności obydwu drużyn w ataku, co doskonale pokazuje niski wynik po pierwszej kwarcie 3:10 dla GLKSu.
Pierwsze punkty z gry zostały zdobyte w 3 minucie meczu.

Druga kwarta to run 9:0 i wyjście MKSu na prowadzenie 12:10. Nasz zespół rzucił pierwsze punkty dopiero w 5 minucie remisując 12:12. W ciągu dwóch kolejny minut Pruszków osiągnął najwyższe, 7 punktowe prowadzenie w spotkaniu 20:13. 2Q była zdecydowanie najgorsza w naszym wykonaniu (22:10 dla gospodarzy), na szczęście udało się nam „przemędzić” końcówkę I połowy i nie pozwolić, aby goście odskoczyli zbyt wysoką różnicą puntków. Po dwóch kwartach 25:20 dla MKSu.

Trzecia ćwiartka była zupełnie inna od poprzedniej, wygraliśmy ją 5:18. W ciągu 4 pierwszych minut mieliśmy run 8:0 wychodząc na 3 puntkowe prowadzenie 25:28. Po celnej trójce MKSu na remis 28:28 ponownie uciekliśmy na prowadzenie, tym razem już 10 punktowe. Na koniec kwarty gospodarze zdobyli jeszcze 2 punkty – wynik 30:38.

W ostatnią część meczu weszliśmy równie dobrze. Rozpoczęliśmy ją od 5 punktów z rzędu Krzysztofa Rzepy wychodząc na 13 puntkowe prowadzenie 30:43.
Niestety od tego momentu nasza przewaga powoli malała, a na 3 minuty przed końcem gospodarze zniwelowali ją do 5 punktów. Jednak skuteczne i szybkie decyzje trenera oraz koncentracja naszych zawodników pozwoliła dowieźć zwycięstwo do końca z bezpieczną przewagą.

W miarę upływu czasu nasza skuteczność rosła, z obroną również było coraz lepiej, a najlepiej w 3 kwarcie w której gospodarze trafili jedynie 5 punktów. W obronie dobrze funkcjonowała również pomoc z której Andrzej Jankowski w ciągu trzech kolejnych akcji MKSu miał 3 bloki!
Oczywiście gratulacje należą się wszystkim naszym zawodnikom!

Każda wygrana cieszy, a ta wyjazdowa szczególnie, tak więc mamy jeszcze chwilę radości, a od poniedziałku przygotowujemy się do kolejnego, sobotniego spotkania przeciwko KS Shmoolky Warszawa.

MKS Pruszków 47:58 GLKS Nadarzyn (3:10, 22:10, 5:18, 17:20)